Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wytchnienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wytchnienie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 sierpnia 2013

Żar

wypatruję deszczu
jak ziemia spragniona kropli wody
pustynia
w ognistych męczarniach

wiatr
którego włosy tlą się od płomieni
nerwowo podryguje na wiatrowym rożnie
traci swoje miano
i dotychczasową prędkość

drzewa
biczowane skwarem przez dzień cały
wylewające za kołnierz siódme poty

ptaki
co oczekują znajomej melodii

wypatruję deszczu
na sześćdziesiątej pierwszej
stronie życia

wytchnienia